SCENARIUSZ - ANDRZEJKI 2006

Przygotowanie i przeprowadzenie: Wolontariusze z Zespołu Szkół nr 1 przy ul. Słubickiej
Narrator: Karolina Grudzień
Mirabella: Marta Mazur
Czarownica: Agnieszka Bęben
Czarownice pomocnice: Monika Huńka, Ania Kościuch, Monika Gruszka
Duch1: Marcin Kubicki
Duch2: Radek Cieślik
Starowinka: Magdalena Kwiatkowska

SCENA PIERWSZA

Narrator: Wcale nie tak dawno w przepięknej krainie Miłolandni żyła dobra wróżka Mirabella wraz ze swoimi oddanymi poddanymi. Mirabella miała dobre serce i wszystkim chętnie pomagała. Pewnego dnia, kiedy wróżka przechadzała się po ogrodach swojego królestwa, napotkała starowinkę, która chciała przejść na drugą stronę rzeki, ale okropnie się bała.
Mirabella postanowiła jej pomóc.
Mirabella: Babciu może w czymś babci pomóc?
Starowinka: Ach chciałabym przejść na drugą stronę, ale nie mam odwagi. - (pokazuje na rzekę i kładkę)
Mirabella: Myślę, że jak zrobimy to razem będzie nam raźniej.
Narrator: Wróżka i starowinka przeszły razem przez mostek. Na pożegnanie babcia powiedziała:
Starowinka: Masz dobre serduszko moje dziecko. W podzięce przyjmij ode mnie ten kamień filozoficzny, daje on nieśmiertelność i piękno każdemu, kto go posiada. Musisz go jednak pilnować jak oka w głowie, bo jeśli go zgubisz życie popłynie dalej, a uroda zniknie.
Narrator: Nim Mirabella zdążyła podziękować, starowinki już nie było. Wróżka wróciła, więc do swego królestwa i długi, długi czas cieszyła się z posiadania kamienia.

SCENA DRUGA

Narrator: Pewnego dnia kamień w niewytłumaczalny sposób zniknął. W jednej chwili Mirabella z przepięknej kobiety stała się okropnie brzydką i wredną czarownicą (błyskawica, chichot wiedźmy). Była do tego tak zazdrosna o urodę innych dziewczyn, że rzuciła na nie zaklęcie brzydoty, które sprawiło, że stały się tak paskudne, jak ona. Wiedźma chciała jak najszybciej znaleźć kamień. Postanowiła zawezwać duch, które miały zrobić to za nią.

Czarownica: Bagnistego węża szczęka
Niech w kotle tym rozmięka
Żabie oko, łapki jeża
Żądło żmii, łeb jaszczurzy
Sowi lot i ogon szczurzy
Niech to wszystko się na kupie
Waży w tej piekielnej zupie.
Dalej żwawo! W prawo! W lewo!
W lewo! W prawo! Hasa hej!
Buchaj ogniu! Kotle wrzej!
Niech przybędą duchy, hej!
Duchy czarne, białe, szare
Zstąpcie, zstąpcie w tę pieczarę!

(Grzmoty i błyskawice) (przybywają dwa duchy)
Duch1: Witaj o pani najbardziej wiedźmowata ze wszystkich wiedźm
Duch2: W-I-T-A-J O P-A-N-I P-R-Z-Y-B-Y-L-I-Ś-M-Y N-A T-W-E W-E-Z-W-A-N-I-E
(Duch1 biega wokół czarownicy i wytyka jej wady)
Duch1: Właśnie, właśnie, czemu nas wezwałaś? Czyżby jakaś ładna blondyneczka śmiała się z Ciebie, że masz krzywe nogi, parcha na twarzy i włosy jak siano?! Co?!
Czarownica: Milcz głupcze!!! To bardzo poważna sprawa, powierzam wam te wszystkie dzieci zgromadzone tutaj.
Duch1: Ale ja nie chce być tatusiem, a ty Franek chcesz mieć małego łobuziaka?
(Szturcha go łokciem)
Duch2: (drapie się po głowie) N-I-E
Czarownica: O moce piekielne, z kim mi przyszło pracować!!! Słuchajcie mnie uważnie, bo dwa razy nie będę powtarzać. Macie przeszukać te dzieciaki! Zaprosiłam je, bo któreś z nich mogło zabrać mój kamień filozoficzny.
Duch2: K-A-M-I-E-Ń C-O?!
Czarownica: Kamień filozoficzny! Dzięki niemu już na zawsze pozostanę piękna i młoda.
Duch2: (drapie się po głowie) A-H-A
Duch1: Nieźle sobie to wykombinowałaś, ale dlaczego my je mamy przeszukiwać?
Czarownica: Bo ja nie mam do tego głowy, muszę poszukać zaklęcia, które przywróci mi dawną postać ale koniecznie muszę mieć do tego kamień. Wiecie, co teraz?
Duch1: Napijemy się wywaru z sowich piórek i jadu węża?!
Duch2: (klaskając w dłonie) TAK!
Czarownica: Nie!!! (grzmot) Bierzcie się do roboty, przeszukać te dzieciaki, któreś z nich na pewno ma kamień, do roboty!!!
(przeszukiwanie dzieciaków)

SCENA TRZECIA

(Duchy powracają do czarownicy) Duch1: O pani żadne z tych małych potworków nie ma kamienia, a szukaliśmy bardzo dokładnie.
Czarownica: Ty też nie znalazłeś (do ducha2)
Duch2: N-I-E (kiwa głową)
Czarownica: W takim razie poproszę kogoś innego. (do dzieci) Jeśli ktoś z was znajdzie kamień dostanie nagrodę. Możliwe, że zawieruszył się gdzieś w zamku (pokazuje rękami całą świetlicę) Jak już znajdziecie dajcie go którejś z tych paskud (pokazuje na pomocnice) Ja tym czasem muszę lecieć. Mam sobór czarownic na Łysej Górze. Wpadnijcie! Będzie fajnie wystarczy, że pójdziecie za brzydulami one się wami zajmą. Tylko pamiętać o kamieniu!!! (wybiega „zamiatając” peleryną i śmiejąc się złowieszczo)
(pozostałe czarownice wraz dziećmi bawią się w „koniki”) (szum wiatru, odgłosy burzy?)

SCENA CZWARTA – KOŃCOWA

Duch1: O pani mamy kamień znaleźliśmy go znaleźliśmy!!! (Duchy przekazują kamień czarownicy)
Duch2: TAK, TAK, TAK
Czarownica: Na pewno wy? (podejrzliwie patrzy na duchy) Dobra to wyjaśnimy potem, a teraz muszę przyrządzić wywar.
Wszystko wrzucam, wszystko mieszam
Kamień kruszę, ogień wskrzeszam
Niech uroda ma powróci
I zachwyca wszystkich ludzi
Moje życie które płynie
Niech się wstrzyma w tej godzinie
A już zawsze będę piękna
Dobroczynna nie przeklęta!!!
(Pomocnice zakrywają czarownicę, wraca Mirabella (błyskawica))
Duch1: Wiedźmo, co z tobą? Ty jesteś, jesteś ........
Duch2: P-P-P-P-IĘKNA
Mirabella: Nareszcie piękna i młoda, a przede wszystkim szczęśliwa To jak komu należy się ta nagroda?
Duch2: Y-Y-Y-Y
Duch1: Znikamy !!!
(Duchy znikają)
Mirabella: (do dzieci) To które z was sprawiło mi tą przyjemność i znalazło kamień? (Jakieś dziecko się zgłasza lub pomocnice wskazują które to)
Mirabella: Chciałam Ci ogromnie podziękować, w nagrodę dostaniesz dyplom najlepszego poszukiwacza kamienia filozoficznego oraz niespodziankę.
Narrator: I tak o to kończy się ta opowieść. Mirabella odczarowała wszystkie dziewczyny, a kamień filozoficzny już zawsze nosiła przy sobie.

SZUKANIE KAMIENIA I WIECZÓR WRÓŻB

  1. Lanie wosku (Monika Huńka, Karolina Grudzień, Ania Kościuch) – czarownice
  2. Jaki los Cię czeka – miseczki (Paulina Wodzińska) – duch
  3. Horoskopy (Kasia Szczecińska) – czarownica
  4. Moneta w studni (Karolina Błąkała) – duch
  5. Przysłowia – sympatyczny atrament (Monika Gruszka – czarownica, Magda Wolska – duch )

© Klub Alto Wrocław ulica Inflancka 4. Telefon 501508578